Dziennik Gazeta Prawana logo

Hindusi grożą Julii Roberts śmiercią

25 września 2009, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pretty women naprawdę zalazła za skórę mieszkańcom Indii. Ze względu na kręcony z jej udziałem film lokalne władze postanowiły zamknąć świątynie w Pataudi. I to jeszcze w okresie ważnych uroczystości religijnych. Hindusi są tak wściekli, że posyłają Roberts anonimowe pogróżki. Gwiazda nie zamierza ryzykować... zatrudniła już 350 ochroniarzy.

- powiedział zachodnim dziennikarzom jeden z protestujących pod hotelem w którym zatrzymała się Julia Roberts. "To po prostu obrzydliwe" - dodał.

>>>Julia Roberts: Mój synek jest najsłodszy na świecie

Do tej pory gwiazda nie przejmowała się niezadowoleniem Hindusów, wszystko zmieniły anonimowe pogróżki. - zdradził członek ekipy filmowej.

Teraz ilekroć Roberts opuszcza hotel strzeże jej kordon 350 ochroniarzy, w tym lokalna policja i snajperzy. Musi także nosić kuloodporną kamizelkę. Jaki z tego morał? Z Hindusami lepiej nie zadzierać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj