Aktorka Pamela Anderson od dawna nawołuje do wegetarianizmu i rezygnacji z noszenia naturalnych skór i futer. Jest twarzą PETA - organizacji broniącej praw zwierząt. Ostatni spot z jej udziałem jest jednak tak wyuzdany, że telewizje nie chcą go emitować. Przekonaj się, dlaczego.
"Zbyt seksowny" spot PETA z Pamelą Anderson
Pamela występuje w spocie PETA jako . Bez litości pozbawia przybyłych ludzi odzieży ze
skór zwierząt, a z uśmiechem . W końcowej części filmu pojawia się odziana w długie futro kobieta z młodym facetem u boku. , a odziany w koszulkę z napisem "I’m with stupid" (jestem z głupią osobą) bezwolnie przygląda się całej sytuacji.
Choć PETA ma szczytne cele i w ciekawy sposób angażuje gwiazdy w swoje akcje, to . Reklama niewiele przekazuje. Bardzo kiepsko wypada,
szczególnie na tle poprzednich spotów i plakatów (na przykład słynne zdjęcia nagich modelek, pokazujących owłosienie łonowe i mówiących: "To jedyne futro, jakie
zakładam"). . A jakie jest wasze zdanie?
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|