Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapendowska: Wzrost akcyzy mnie nie przeraża

7 września 2009, 16:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polski rząd, szukając oszczędności, zamierza w przyszłym roku zwiększyć akcyzę m.in. na papierosy, alkohol i paliwo. Czy szukanie oszczędności wśród używek to dobry pomysł? "Niech rząd robi jak uważa, bylebym ja miała święty spokój" - mówi DZIENNIKOWI Elżbieta Zapendowska, która niedawno powiedziała, że papierosy zabierze ze sobą do grobu.

>>> Rząd podniesie ceny alkoholu i papierosów

Najprościej jest wziąć się za nałogi. Jeśli jednak chodzi o mnie, to bariery finansowe nie wpływają w wielkim stopniu na moje decyzje i to, czy zapłacę 2 czy 20 złotych więcej za papierosy, nie robi mi większej różnicy. Niech rząd robi, jak uważa, bylebym ja miała święty spokój.

W krajach, gdzie alkohol jest bardzo drogi, znaleziono już sposób na to, żeby się napić - obcokrajowcy przyjeżdżają do Polski. Człowiek zawsze coś wymyśli. Z papierosami jest trochę gorzej i istnieje ryzyko, że w przypadku znacznego podwyższenia akcyzy, wzrośnie przemyt. Takie są jednak konsekwencje i z ich powodu rząd na pewno poniesie straty. No ale jeśli nie ma innego wyjścia, to co zrobić?

Jestem jednak zdania, że mimo podwyżek cen, nasi rodacy i tak sobie jakoś poradzą. W końcu Polak potrafi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj