W czerwcu urodziła syna Michałka. Ma już jedną pociechę, 10-letniego Krzysia, owoc małżeństwa z aktorem Bernardem Szycem. A wygląda tak, jak gdyby nigdy nie rodziła. Jak ona to robi? Tamara Arciuch jest naprawdę w tym względzie niesamowita.
Mimo posiadania dwójki dzieci i sporej ilości kłopotów osobistych (jej maż, Bernard Szyc nie chce podobno dać jej rozwodu, więc Tamara nie może zalegalizować swojego związku z ojcem jej drugiego dziecka, Bartkiem Kasprzykowskim) wygląda znakomicie. Ostatnio pojawiła się na konferencji prezentującej jesienną ramówkę TVN. Tabloidy w związku z tym sugerują, że aktorka ma zamiar wrócić już do pracy.
Szybko. Widać, że trend, aby jak najdłużej być z dzieckiem i wrócić do pracy dopiero, gdy będzie ono miało na przykład 2 lata jest jednak mało popularny. Cóż się dziwić - takie czasy...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|