Dziennik Gazeta Prawana logo

"Majdan do tańca, a nie na boisko"

1 września 2009, 11:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wczoraj pisaliśmy, że Radek Majdan ma zamiar zostać konferansjerem. I chyba rzeczywiście przyjdzie mu się zmierzyć z mikrofonem, bo kibice dali mu już odczuć skutki nienajlepszej decyzji wystąpienia w "Tańcu z gwiazdami". Ciekawe, bo małżeństwo z Dodą jakoś mu darowali...

Jak donosi pudelek.pl, na sobotnim meczu Polonii Warszawa z Ruchem Chorzów Radosław wstał z ławki i poszedł w kierunku bramki. I w tym momencie usłyszał mało sympatyczne okrzyki pod swoim adresem. Podobno wszyscy zaczęli gwizdać i krzyczeć: "Radzio do >>Tańca z gwiazdami<<, a nie na boisko! - wspomina informator portalu plotkarskiego. Oczywiście nie obyło się też bez tekstów:"Radzio do Mielna!"

Nie od dzisiaj wiadomo, że nie ma nic gorszego, niż podpaść kibicom. Ciekawe jest to, że małżeństwo bramkarza z kontrowersyjną gwiazdką pop i wszystkie ekscesy z tym związane uszły bramkarzowi na sucho. Widocznie taniec budzi większe emocje, niż różowa królowa Doda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj