Dziennik Gazeta Prawana logo

Tygrys został zamknięty w klatce

31 sierpnia 2009, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przyszła krsyka na matyska... wystarczyła drobna blondynka i wielki jak skała bokser jest potulny jak baranek. Darek Michalczewski, walczny Tygrys siedzi w domu i czeka, aż jego żona urodzi. Barbara Imos najwyraźniej znalazła sposób na zamknięcie go w klatce czterech ścian.

Gdzie najlepiej zwierzać się ze swoich spraw, jak nie na łamach "Super Espressu"? Tak właśnie zrobił Dariusz Michalczewski. Opowiedział o tym, co dzieje się teraz w jego domowych pieleszach: "Właściwie już teraz nigdzie nie wyjeżdżam. No czasami, ale tylko w naprawdę ważnych sprawach. I najwyżej na jeden dzień. Basia mnie nie puszcza. Ale nie dlatego, że mi nie ufa. Chodzi po prostu o to, że kiedyś zawsze wszędzie jeździliśmy razem, a teraz Basia nie ma już na to siły i ochoty" - mówił dziennikarzowi "SE".

Michalczewski jest wspaniałym mężem. Nie każdy z panów potrafi wykazać się taką empatią i dobrowolnie pozostać z ciężarną małżonką w domu tylko dlatego, że nie ma ona chęci na dłuższe eskapady. Pani Basiu, jest pani szczęściarą!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj