Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak sześciolatek został dyrektorem muzeum

23 sierpnia 2009, 20:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Mam kolejkę elektryczną. Jestem w niej dobry. Umiem kontrolować dwa pociągi jednocześnie" - takie argumenty wypisał w podaniu o pracę pewien młody Brytyjczyk, który marzył o posadzie dyrektora w Muzeum Kolei w angielskim Yorku. Jego aplikacja tak ujęła radę instytucji, że ta dała mu posadę. I to mimo że Sam Pointon ma dopiero sześć lat.

Chłopiec . Uwielbia swoją kolejkę. Pewnego dnia ojciec Sama zauważył w gazecie informację, że . Opowiedział o tym synowi. Obaj rozmarzyli się, że być może w przyszłości chłopczykowi uda się dostać taką posadę.

Sam jednak nie mógł przestać o tym myśleć. Ogłoszenie wspominał przez całe wakacje. Gdy wrócił do domu, postanowił . Jego rodzice wysłali je pocztą.

Odchodzący dyrektor Andrew Scott powiedział, że z radością przeczytał aplikację chłopca. "To fantastyczne, widzieć małe dzieci, dla których - tak jak dla mnie, gdy byłem małym chłopcem" - przyznał pan Scott.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj