Dziennik Gazeta Prawana logo

Marysia Sadowska przyjęła oświadczyny z łopatą

7 sierpnia 2009, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oświadczyny podobno pamięta się przez całe życie. Szczególnie te, w których osoba proponująca małżeństwo wykazała się inicjatywą i kreatywnością. Do takich osób należy na pewno narzeczony piosenkarki Marysi Sadowskiej Adrian, który zrobił to w iście filmowym stylu.

Jak donosi „Na żywo”, narzeczony zabrał Marysię i pojechali razem do jego rodziny. Gdy byli już na miejscu, poszli razem do ogrodu, a narzeczony dał jej łopatę i kazał kopać. Oficjalnie chodziło o to, żeby mogli zasadzić jesion. Po chwili machania łopatą, wyjaśniło się jednak, o co tak naprawdę chodziło. „Kopiąc, nagle poczułam coś twardego. Wykopałam skrzynkę... w której był pierścionek” - wspomina Marysia.

Właśnie wtedy Adrian padł przed nią na kolana i oświadczył się. Piosenkarka była zaskoczona i bardzo szczęśliwa. Oczywiście powiedziała „tak”, a ślub planowany jest w przyszłym roku. Po takich oryginalnych oświadczynach ciekawe, gdzie zdecydują się zorganizować wesele - może w jesionowym lesie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj