Festiwal w duńskim Roskilde to nie tylko święto dla miłośników dobrej muzyki. To też okazja do organizowania wielu czasami dziwnych imprez. W tym roku znów gorąco było na starcie Biegu Golasów. Wszyscy, świecąc gołymi pupami, walczyli o karnet wstępu na przyszłoroczny festiwal.
to jedna z setek atrakcji . Impreza jest organizowana , a Bieg Golasów towarzyszy jej praktycznie od początku. Podobno narodził się spontanicznie za sprawą biegających po polu namiotowym .
W tym roku na starcie stanęło . Stawka była poważna - najszybszy biegacz i biegaczka . Cena takiego biletu to ok. 1000 złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|