Któż z nas nie widział jeszcze filmu "Slumdog". Ten oscarowy hit podbił serca wszystkich. Zarobił ponad 350 milionów dolarów, lecz główni aktorzy, którym film zawdzięcza swój sukces, nie zobaczyli tych pieniędzy. Co gorsza twórcy filmu nie zrobili nic, aby polepszyć życie hinduskich gwiazd. Do czasu.
Mimo że to dzięki dwóm dzieciom film odniósł niespodziewany kasowy sukces, to producenci potraktowali je po macoszemu. Aktorzy za swoje role dostali marne wynagrodzenie i przez to nadal musieli zamieszkiwać na wysypisku. Dopiero po zainteresowaniu się ich losem przez media, twórcy hitu zmiękli i zaczęli pomagać wschodzącym gwiazdom.
Niestety ekipa znalazła dom tylko dla chłopca, dziewczynka nadal musi mieszkać na ulicy. Chociaż dom to określenie trochę na wyrost. Okazało się, że młody aktor wraz z rodziną mieszka w ledwie 23-metrowym mieszkaniu.
Jak widać, brytyjscy twórcy "Slumdoga" nie postarali się zbytnio. Widać tu potwierdzenie tezy, że im ktoś ma więcej pieniędzy, tym trudniej mu się nimi dzielić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|