Susan Boyle to niekwestionowana gwiazda ostatniej edycji brytyjskiego „Mam talent”. Choć pierwsza nagroda przypadła ostatecznie komu innemu, to zaniedbana Szkotka jest najbardziej znaną uczestniczką show. Oprócz wielkiego głosu drzemią w niej także pokłady seksapilu - tak przynajmniej uważa Paris Hilton.
Susan Boyle przegraną w „Mam talent” przypłaciła załamaniem nerwowym. Dziś ma się zdecydowanie lepiej, jednak czy tak wątła psychicznie osoba poradzi sobie z popularnością, od której już teraz nie ucieknie? Według najsłynniejszej dziedziczki świata problemem Susan jest wygląd:
„Uważam, że Susan ma niezwykły głos, ale musi nieco popracować nad wyglądem. Powinna mieć jakiś pomysł na siebie, coś nowego, świeżego. Sugerowałabym zatrudnienie stylisty. Mogłaby wyglądać naprawdę sexy, gdyby tylko założyła jakąś ładną sukienkę”.
Paris jest chyba jedyną osobą na świecie rozpatrującą fenomen Boyle w kwestiach bycia sexy…
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|