Dziennik Gazeta Prawana logo

Farrell nie traktuje serio naszej Alicji

10 czerwca 2009, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wszystkie kobiety wierzą, że ich faceci zmienią się dla nich i ich związku. Niestety, życie udowadnia, że takie metamorfozy to prawdziwa rzadkość. Wiele wskazuje na to, że nie inaczej jest w przypadku notorycznego kobieciarza Colina Farrella i Alicji Bachledy-Curuś.

Colin to jakich mało. Lista jego kochanek jest naprawdę długa. Alicja z kolei to . Czy ludzie z dwóch tak różnych światów mogą się dogadać? Przez chwilę sądziliśmy, że tak... Jednak Colin chyba nie do końca poważnie traktuje swój związek z piękną Polką.

Jubilat świętował w jednej z restauracji w LA. Towarzyszyła mu siostra i asystentka w jednym Claudine.

Tabloidy od razu podłapały temat. Oczywiście nie obeszło się bez podsumowań podbojów aktora i analiz jego relacji z Alicją. Brukowce stwierdziły, że , bo z poprzednią dziewczyną zerwał podobnie: pominął ją na liście podziękowań podczas rozdania Złotych Globów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj