Jak mówi stare przysłowie, na naukę nigdy nie jest za późno. Doskonałym potwierdzeniem tej prawdy jest historia pewnej 90-latki, mieszkającej na przedmieściach Chicago. Otóż na swoje ostatnie okrągłe urodziny dostała w prezencie... dyplom ukończenia liceum.
Gdy Eleanor Benz była w 1936 roku w ostatniej klasie liceum, musiała rzucić szkołę, aby pójść do pracy i w ten sposób pomóc rodzinie. A że działo się to w czasach wielkiego kryzysu, to niestety nie udało jej się wrócić do szkolnych ław. Brała jedynie udział w wieczorowych kursach księgowości i pisania na maszynie.
Nieraz rozmawiając z córką, wspominała, że nieukończenie szkoły średniej to jej największa życiowa porażka. Latorośl starszej pani wzięła sobie te słowa do serca i skontaktowała się z dawnym liceum jej mamy. Gdy dyrekcja usłyszała historię Eleanor, od razu wypisała świadectwo ukończenia szkoły i wręczyła rodzinie jubilatki. Pani Benz otrzymała dyplom w dzień swoich 90. urodzin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|