Megan Fox jest znana z dwóch rzeczy - wyjątkowej urody i niewyparzonego języka. Tym drugim szokuje nad wyraz często. Jej dożylna szczerość nie raz obnażała absurdy i mechanizmy rządzące zepsutym światkiem Hollywood. Nie inaczej było tym razem.
Aktorka nigdy nie owija w bawełnę. Nie boi się także tematu seksu. W najnowszym wywiadzie dla magazynu "GQ" także poruszyła ten temat. Bez zażenowania wyznała między
innymi, że miewała propozycje roli w zamian za seks:
"Nikt mi nie składał takich propozycji, gdy byłam nikomu nieznaną aspirującą gwiazdką. Dopiero, gdy zaczęłam się pojawiać na okładkach gazet, faceci zapragnęli uprawiać ze mną
seks. Nawet hollywoodzkie legendy mi się naprzykrzały. Nieraz byłam niezwykle podekscytowana, bo mogłam poznać reżysera, którego ceniłam. Im zależało jedynie na tym, żeby ściągnąć mi
majtki".
W tej wypowiedzi zabrakło nam jednego: zaprzeczenia, że skorzystała z takiej propozycji...!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|