Drugie dziecko Cezarego Pazury ma przyjść na świat za siedem dni. Rodzice z niecierpliwością czekają na moment, w którym będą mogli spojrzeć w oczy swojej małej Amelce. Edyta na tydzień przed porodem udała się do salonu piękności. Prawdopodobnie nie chce przywitać córeczki z odrostami i zaskórnikami. Chyba, że stroi się dla publiczności.
Cezary Pazura na pewno szaleje ze szczęścia - ma młodą niebrzydką żonę, udaną córkę z pierwszego małżeństwa, a za tydzień ponownie zostanie tatą. Dla jego połowicy Amelka będzie pierwszym potomkiem, dlatego Edyta nie chce, by mała zobaczyła ją w nie najlepszym stanie.
Dlatego przyszła mama na kilka dni przed rozwiązaniem stawiła się w salonie piękności. Jak donosi "Super Express", Pazurowa ukryła odrosty i skróciła włosy.
Gdy ona będzie leżała w połogu, jej mąż z porodówki poprowadzi Kabareton. Czyżby Edyta liczyła, że kamera zawita także do niej i Amelki?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|