O Joasi Jabłczyńskiej mało ostatnio słychać. Aktorka przestała bywać na bankietach, co może być spowodowane faktem, że ma teraz dużo nauki. A może raczej jest tak zajęta swoim nowym ukochanym, że nie starcza jej czasu na tak zwane bywanie?
Joasia nie tak dawno rozstała się ze swoim długoletnim chłopakiem Aleksem Grynisem. Para była nawet zaręczona. Niestety, związek nie przetrwał - Joasia i Aleks wielokrotnie rozchodzili się i schodzili, zatem można było podejrzewać, że w końcu zmęczą się taką szarpaniną. Ostatecznie rozstali się w listopadzie zeszłego roku.
Wówczas Joasię zaczęto widywać z Kubą Krzyżakiem. Do tej pory para nie pokazywała się jednak oficjalnie razem. Aż do minionej środy. Jabłczyńska przyprowadziła Krzyżaka na nagranie finałowego odcinka "You can dance".
Musimy przyznać, że Kuba wygląda na przyzwoitego człowieka. Oby nie tylko wyglądał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl