Borys Szyc, aktorski fenomen ostatnich lat, znów jest na topie. Tym razem dzięki brawurowemu zagraniu roli Silnego w ekranizacji powieści Doroty Masłowskiej "Wojna polsko-ruska" zyskał uznanie widzów i krytyków. Niestety nie w każdej dziedzinie życia powodzi mu się równie dobrze.
Znany rzeźbiarz, malarz i scenograf Jerzy Michalak, prywatnie ojciec Borysa, od dłuższego czasu zabiega o kontakt z synem. Niestety bez rezultatu. ", która wiele lat temu rozstała się z jego ojcem" - mówi tygodnikowi "Na Żywo" znajomy Szyca.
Poza tym, jak dodaje "Na Żywo", przed dyplomem aktorskim Borys zmienił nazwisko z Michalak na Szyc - rodowe jego mamy. Ojciec nie mógł mu tego wybaczyć. Jak widać jednak stare pretensje zostały już dawno zapomniane.
Tata Borysa przeprowadził się niedawno do podwarszawskiego Otwocka, skąd do mieszkania Szyca na Saskiej Kępie prowadzi prosta droga. Poza tym Michalak wciąż zaprasza Borysa wraz z rodziną do swojego letniego domku w górach. Niestety jak na razie znany aktor z zaproszenia nie skorzystał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|