Dziennik Gazeta Prawana logo

Staruszka cegła po cegle przeniosła swój dom

25 maja 2009, 21:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Staruszka cegła po cegle przeniosła swój dom
Staruszka cegła po cegle przeniosła swój dom/Inne
Ta niesamowita historia zaczęła się w roku 1953. Do drzwi pani May Savidge zapukał przedstawiciel rady miasta Ware w hrabstwie Hertfordshire. Poinformował kobietę o planowanym przebiegu drogi, która na planie przechodziła przez środek domu pani Savidge.

Początkowo pani Savidge była zaskoczona. Gdy otrząsnęła się po usłyszeniu tej informacji zdecydowała, że będzie walczyć o swój ponadpięćsetletni dom. Przez 15 lat słała pisma do władz miasta, mówiąc, że prędzej przeniesie go w inne miejsce, niż pozwoli żeby został zburzony. Jak postanowiła, tak zrobiła.

W 1969 roku, gdy buldożery stanęły u jej bram, opisała każdą cegłę, każdą belkę i każdy fragment domu numerem, aby móc go później odtworzyć. Kolejnym wyzwaniem, które stanęło przed 58 letnią już wtedy kobietą, było znalezienie odpowiedniej lokalizacji na złożenie jej domostwa. Wybór padł na nadmorskie miasteczko Wells-next-the-See w angielskim hrabstwie Norfolk.

Przez kolejne 23 lata mozolnie, cegła po cegle, May Savidge odbudowywała swój ukochany dom. Jej hart ducha został doceniony przez samą królową Elżbietę II, która zaprosiła dzielną Brytyjkę na przyjęcie w ogrodzie Pałacu Buckingham.

Gdy May Savidge zmarła w 1993 roku, niedługo przed swoimi 82. urodzinami, dom nadal nie był skończony. Zgodnie z ostatnią wolą właścicielki przypadł on w spadku jej siostrzenicy Christine Adams. Ukończenie budowy umożliwiły mu fundusze zebrane ze sprzedaży pamiątek po cioci. Jak widać, wola May do przeniesienia domu była tak wielka, że nawet zza grobu pomogła ukończyć to niecodzienne przedsięwzięcie.

Koniec końców dopięła swego i dom został przeniesiony z Hertfordshire do Norfolk. Obecnie Adam prowadzi w nim popularny w Wielkiej Brytanii typ pensjonatu - Bed & Breakfast.

Więcej zdjęć znajdziesz tutaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj