Trudno pojąć, żeby na plaży w Monako było chłodno. Beyonce jednak spacerowała brzegiem morza wysmarowana grubo olejkiem do opalania i ubrana w długaśną męską koszulę. Co takiego ma do ukrycia piosenkarka, która generalnie lubi pokazywać swoje ponętne ciało?
Ci, którzy spędzając wakacje na tej samej co ona plaży i liczyli na prezentację jej słynnych kształtów, srodze się zawiedli. , należącej pewnie do ukochanego Jaya-Z.
ale mimo to nie zdjęła swojego peniuaru. Oczywiście od razu pojawia się pytanie, czy jest jakiś powód, dla którego zakrywała pewne części swojego ciała.
Beyonce czeka jeszcze druga część występów z jej trasy koncertowej "I Am…". Potem planuje wziąć dwa lata wolnego i odpocząć od show-biznesu. Będzie mogła w tym czasie zająć się rodziną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|