Borys Szyc to ulubieniec publiczności. Młody, przystojny, bardzo utalentowany, a do tego niegrzeczny i zawadiacki. W środowisku ma zasłużona opinię kobieciarza i lekkoducha. Jednak wiele wskazuje na to, że Borys, jakiego znamy, zniknie bezpowrotnie. Aktor przechodzi bowiem prawdziwą przemianę.
Aktor skończył niedawno 31 lat i jak sam stwierdził, przyszedł czas na to, by nieco się ustatkować. W wywiadzie dla "Vivy" oznajmił, że właśnie się
przepoczwarza:
No właśnie, w kogo? Zobaczymy. To jak przepoczwarzanie. Szukam już tylko zdarzeń, osób, które coś w moim życiu zmieniają,
czegoś uczą".
Ciekawe, czy słowo ciałem się stanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl