Dzisiaj Robert Pattinson jest uwielbiany przez całe gromady fanów. Na całym świecie nastolatki całują jego plakaty i wydają fortunę na gadżety związane z postaciami z filmu "Zmierzch". Jednak nie zawsze Rob był lubiany. Wspomina wręcz, że w szkole dręczyli go koledzy. 22-latek opowiedział o tym w jednym z wywiadów.
Robert Pattinson Nie był zbyt lubiany przez rówieśników, a jako typowy odludek nie walczył z takim stanem rzeczy. W jednym z ostatnich wywiadów gwiazdor wyznał, że nie miał bliskich przyjaciół:
Kradziono mi sznurówki, zacząłem więc chodzić bez nich. To był mój znak rozpoznawczy. Przestałem odrabiać zadania domowe. Pojawiałem się na zajęciach u tylko tych nauczycieli, których lubiłem".
Na konsekwencje nie trzeba było długo czekać. Teraz jego oprawcy plują sobie w brodę, że nie poznali się na bladym, niepozornym Robie...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl