Aktor Jan Nowicki przez lata słynął z pociągu do kobiet, był też zatwardziałym kawalerem. W końcu jednak postanowił się ożenić. Ślub z Małgorzatą Potocką już za miesiąc, a aktor bryluje za oceanem z gromadką fanek. Tak świętuje ostatnie chwile wolności?
Na ustatkowanie się przyszedł najwyższy czas - ... Gwiazdor nie urządził wieczoru kawalerskiego, może dlatego postanowił pożegnać się z żywotem kawalera w nieco mniej formalny sposób. Wyjechał do , gdzie miał promować swój najnowszy film "Jeszcze nie wieczór".
Po projekcji odbyło się - czytamy w jednym z tygodników. Kobiety lgnęły do niego, siadały mu na kolanach i z radością flirtowały ze swoim idolem. Rozradowany Nowicki nie ograniczał się do popijania herbatki z rumem, dowcipkował, patrzył im głęboko w oczy i . To już ostatni moment, kiedy może zażywać uroków kawalerskiego życia. , właścicielkę warszawskiego Teatru Sabat. Podczas, gdy aktor brylował w Chicago, narzeczona przebywała w kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl