Dziennik Gazeta Prawana logo

Komputer nie działa? Zabij go!

3 kwietnia 2009, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Komputer nie działa? Zabij go!
Inne
Ponad połowa Brytyjczyków, pracujących na komputerze, cierpi na napady szału, do których doprowadza ich używanie tego urządzenia. Zestresowani pracownicy na komputer klną, krzyczą, a nawet go biją - tak silny bywa stres w pracy i frustracja wywoływana przez komputerowe oprogramowanie.

Z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że na komputer klnie 54 proc. pracowników, a do rękoczynów bierze się aż 40 proc. rozwścieczonych użytkowników. Według autorów badań większość Brytyjczyków traci panowanie nad sobą z powodu działania oprogramowania i sprzętu komputerowego 3-4 razy w miesiącu. Ponad 10 proc. wybucha z takich powodów co najmniej 10 razy w ciągu miesiąca.

"Chociaż badanie nie zajmowało się różnymi innymi czynnikami, wiadomo, że nawykowe reagowanie niepohamowanym wybuchem złości odbija się bardzo niekorzystnie na zdrowiu" - powiedział John Charlton, z uniwersytetu w Bolton. Dodał jednak, że "umiarkowane wybuchy złości, takie jak wykrzykiwanie pod adresem komputera, mogą w rzeczywistości być zbawienne".

Badania, którymi objęto 126 osób, przedstawiono na corocznej konferencji Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego.

>>> Zobacz co zawieszony komputer może zrobić z człowieka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj