Była gwiazda Spice Girls, Geri Halliwell, która dziwnym trafem dotychczas dobierała sobie mężczyzn pod kątem zawartości ich portfela, właśnie zerwała zaręczyny z włoskim milionerem Fabrizio Politim. Czyżby wbrew temu, co piszą o niej amerykańskie media, jednak szukała u wybranka miłości, a nie pieniędzy?
Tym razem sprawa wygląda poważnie. Piosenkarka bowiem trzy miesiące temu przyjęła oświadczyny Włocha, teraz jednak stwierdziła, że nie chce ślubu i bynajmniej nie zależy jej na fortunie.
" Ona kocha być w związku, dlatego nie chce małżeństwa. Stwierdziła, że , aby jej córka była szczęśliwa. Fabrizio jest wstrząśnięty, ale w pełni akceptuje jej decyzję" - donosi informator.
Nieco inaczej, bo z wielkim zaskoczenie, do nowej sytuacji odnoszą się przyciele piosenkarki. " W uczuciach bywa nieprzewidywalna". No cóż, ponoć taka już jest natura prawdziwej kobiety...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|