W niedzielny wieczór, kiedy oczy wszystkich zwrócone były na oskarową galę, . Niestety nawet tego dnia nie udało jej się uciec od wspomnień o brutalnym pobiciu. Tym bardziej, że
Jak powiedział dziennikarzom jeden z gości, . "Wystarczyłoby przecież jedno słowo Rihanny wypowiedziane publicznie, a byłby skończony. Niestety, ona mu stopniowo ulega" - mówi z niepokojem.
Niestety, na życzeniach się nie skończyło. Żeby ponownie wkupić się w łaski Rihanny, - wysłał jej diamentową bransoletkę, naszyjnik, kolczyki i bukiet egzotycznych kwiatów sprowadzonych z rodzinnej wyspy Rihanny. Jak donosi jeden z plotkarskich portali, przyjaciele gwiazdy byli przerażeni jej zachowaniem. Zamiast odłożyć słuchawkę, długo rozmawiała z Chrisem i przez cały czas się uśmiechała.
"" - mówi informator. "Rozumie, że na razie muszą żyć osobno, ale jestem przekonany, że . Myślę zresztą, że już to zrobiła".
No cóż, miłość niejedno ma imię...