Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur Barciś martwi się, że jest sławny

24 lutego 2009, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Barciś znany jest z wielu ról filmowych, serialowych i teatralnych. Uzbierał już pokaźną grupkę wiernych fanów, ulubieńców jego talentu aktorskiego. Jednak sam aktor nie jest zachwycony tą popularnością.

Na początku marca Polsat rozpocznie nadawanie nowego serialu „Doręczyciel”, w którym Barciś zagra upośledzonego umysłowo listonosza. Jednocześnie w TVP nadawane jest „Ranczo”, w którym aktor również występuje. "Los tak chciał, że emisja obu seriali będzie o tej samej porze - zwierza się aktor "Faktowi". - żartuje.

Ta skromność pokazuje, że jak niektórzy jego koledzy i koleżanki z branży, którzy zgodzą się zrobić wszystko tylko po to, by telewidz nie miał szansy odpocząć od ich widoku. Długa praca aktorska Barcisia przysporzyła mu wielu stałych wielbicieli. Dzięki temu zdążył już nabrać dystansu do własnej osoby. - zdradza "Faktowi".

Po niezapomnianej kreacji Norka z „Miodowych lat” Artur Barciś wcielił się w postać Arkadiusza Czerepacha z „Rancza”. Teraz zobaczymy go jeszcze w polsatowskim „Doręczycielu”. - kończy z uśmiechem pan Artur.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj