Znany dziennikarz i prezenter Kamil Durczok zrzekł się przywileju darmowego objadania się hamburgerami z Burger Kinga do końca swych dni. Sieć restauracji postanowiła nagrodzić go w ten sposób po tym, jak do internetu wyciekł film, na którym Kamil w ostrych słowach wykazywał swoje przywiązanie do porządku i czystości wokół siebie.
Jak pisze "Super Express":
Przypominamy, że sieć restauracji Burger King nagrodziła dziennikarza za rzucanie mięsem w studiu telewizyjnym dożywotnią możliwością darmowego jedzenia hamburgerów w każdym swoim lokalu na terenie Polski.
Tabloid pisze dalej, że dla Kamila nie jest to powód do radości, bo i tak nie mógłby skorzystać z kuponu ze względu na problemy zdrowotne.
- mówi Kamil.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|