Artur Boruc definitywnie kończy rozdział życia pod tytułem "małżeństwo". Bramkarz reprezentacji Polski spotka się w sądzie z żoną Katarzyną i ich związek zostanie formalnie zakończony. Boruc chce oddać żonie i synowi nawet dwie trzecie swojego majątku. "Jestem przygotowany na poniesienie konsekwencji, także tych finansowych" - deklaruje.
>>>"Sara chce tylko jego pieniędzy"
Boruc chce oddać żonie pieniądze, bo . "Alex jest dla mnie najważniejszy i tak będzie zawsze..." - tłumaczy. Co innego myśli jego teściowa, która podtrzymuje, że bramkarz Celtiku zmarnował jej córce życie. "" - zastanawia się Boruc.
O Boruca martwi się jego najbliższa rodzina. Dominik Boruc, kuzyn, uważa, że nowa dziewczyna "Borubara" - Sara Mannei - chce go ograbić z pieniędzy. "Ona zyskała sławę przez to, że szukała gości z kasą. Jej ostatni facet był gangsterem. Nie ufam jej" - mówi Dominik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|