Dziennik Gazeta Prawana logo

Numery gwiazd wyciekły do sieci

18 lutego 2009, 12:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pewien Brytyjczyk kupił telefon komórkowy, w którym były zapisane prywatne numery gwiazd Hollywood. Zakupiony na eBayu aparat należał do jednego ze znanych producentów. Przez roztargnienie zapomniał on usunąć listę swoich kontaktów, która zawierała maile i telefony do pisarzy, reżyserów, producentów i aktorów. Wartość telefonu znacznie wzrosła.

Całe szczęście, producent pracujący dla kompanii Stephena Daldry, trafił na uczciwego człowieka. Kent Dewey, który niedawno zakupił aparat typu Blackberry na eBayu najpierw nie mógł uwierzyć, że numery telefonów, które posiada w swoim aparacie, są prawdziwe.

Uczciwy znalazca skontaktował się pilnie ze swoim internetowym sprzedawcą, żeby zwrócić aparat. Firma, dla której pracował poprzedni właściciel telefonu, to dom produkcyjny Stephen Daldry Picture. Rzecznik prasowy firmy już potwierdził, że rzeczywiście Kent Dewey zgłosił się do nich. W nagrodę dostanie kolejny multimedialny telefon Blackberry i bilety na przedstawienie Billy Elliot, które właśnie jest wystawiane na West Endzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj