Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyłudził zasiłek na kota

24 stycznia 2009, 20:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wyłudził zasiłek na kota
Inne
Jak zdobyć pieniądze, by żona o tym nie wiedziała to problem wielu panów. Na rozwiązanie tego problemu wpadł pewien Brazylijczyk, który przyznawał zasiłki społeczne. Na listę tych, którzy dostawali pieniądze wpisał swego... kota. Oszustwo udawało się przez pięć miesięcy, aż w końcu mężczyzna wpadł.

Eurico Siqueira de la Rosa inkasował co miesiąc równowartość 30 złotych, udając, że pieniądze trafiają do jego syna. Gdy jednak "chłopiec" nie zgłosił się na badania lekarskie, do domu zapukali kontrolerzy. Okazało się, że pod podanym adresem jedynym mieszkańcem o imieniu Billy jest... kot i oszustwo wyszło na jaw.

Kota z listy skreślono, jego właściciel podał się do dymisji. Nic więcej mu nie grozi, bo władze gminy słusznie uznały, że piekło jakie urządzi mu żona za to, że ukrywał przed nią pieniądze będzie wystarczającą karą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj