Dziennik Gazeta Prawana logo

Przemawiał bez przerwy przez 124 godziny

18 stycznia 2009, 10:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jak długo można mówić? 62-letni francuski przewodnik muzealny pobił na głowę nawet słynącego z ciągnących się w nieskończoność mów, byłego przywódcę Kuby – Fidela Castro. Pięć dni i nocy, to nowy rekord Guinnessa.

Lluis Colet wykazał się nie lada wytrzymałością. Mówił i mówił, nie poświęcając ani chwili na sen. Posilając się tylko przekąskami, francuski mówca bicie rekordu zaczął od recytowania dzieł wybitnych autorów.

Potem przeszedł do opowieści o swoich pasjach - kulturze katalońskiej i malarzu Salvadorze Dalim. "To dla mnie wielki dzień i dedykuję go wszystkim, którzy bronią kultury i języka katalońskiego - powiedział po zakończeniu mowy mocno już osłabionym głosem Colet.

Poprzedni rekord Guinnessa wynosił 120 godzin i należał do hinduskiego oratora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj