Jak długo można mówić? 62-letni francuski przewodnik muzealny pobił na głowę nawet słynącego z ciągnących się w nieskończoność mów, byłego przywódcę Kuby – Fidela Castro. Pięć dni i nocy, to nowy rekord Guinnessa.
Lluis Colet wykazał się nie lada wytrzymałością. Mówił i mówił, nie poświęcając ani chwili na sen. Posilając się tylko przekąskami, francuski mówca bicie rekordu zaczął od recytowania dzieł wybitnych autorów.
Potem przeszedł do opowieści o swoich pasjach - kulturze katalońskiej i malarzu Salvadorze Dalim. "To dla mnie wielki dzień i dedykuję go wszystkim, którzy bronią kultury i języka katalońskiego” - powiedział po zakończeniu mowy mocno już osłabionym głosem Colet.
Poprzedni rekord Guinnessa wynosił 120 godzin i należał do hinduskiego oratora.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|