Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijesz w pracy? Szef już cię nie zwolni

16 stycznia 2009, 10:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Masz tak ciężką pracę, że bez kieliszka się nie obejdzie? Jeśli tylko nikogo nie obrażasz ani nie krzywdzisz, to nikt cię z niej wyrzucić nie może. Tak przynajmniej jest w Peru, gdzie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że praca "pod wpływem" to nie powód, by szef zwalniał pracowników.

Pablo Cayo to teraz najszczęśliwszy człowiek w Peru. Trybunał Konstytucyjny uznał, że ma wrócić do pracy jako sprzątacz w miasteczku Chorrillos. Władze wyrzuciły go z pracy, bo często przychodził po kieliszku.

Jak jednak stwierdził jeden z sędziów, Fernando Calle, Cayo nikogo nie obraził, ani nikogo nie skrzywdził, więc zwolnienie z pracy było zbyt mocną karą. A wyrok sądu dotyczy wszystkich zawodów, tak więc, jeśli nikomu nie szkodzisz, to szef nie ma prawa się czepiać, że w pracy popijasz zimne piwko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj