Dziennik Gazeta Prawana logo

Złoty jubileusz fabryki hitów

12 stycznia 2009, 18:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Słynna wytwórnia płytowa Motown, która wylansowała największe czarnoskóre gwiazdy muzyki, obchodzi dziś złoty jubileusz.

Dokładnie 50 lat temu niedoszły bokser Berry Gordy Jr. dzięki pożyczonej przez rodzinę sumie 800 dolarów założył w Detroit niezależną wytwórnię. Początkowo nosiła ona nazwę Tamla Records, ale kilkanaście miesięcy później Berry przemianował ją na Motown (od „motor” i „town”), nawiązując do przezwiska miasta Detroit, uważanego za stolicę amerykańskiego przemysłu samochodowego.

Berry nie zaczynał od zera – wcześniej prowadził sklep muzyczny, a od kilku lat sam pisał teksty piosenek. Ale dopiero w Motown okazało się, jakiego miał nosa do wyszukiwania talentów. To pod jego okiem w latach 60. rozpoczynały karierę gwiazdy soulu, funku, popu i r’n’b: bracia Jacksonowie, Diana Ross i The Supremes, The Temptations, The Miracles, Stevie Wonder i The Marvelettes. Tylko przez pierwsze 10 lat wytwórnia wyprodukowała ponad 100 piosenek, które znalazły się w ścisłej czołówce list przebojów. Przy ich kawałkach reklamowanych jako "brzmienie młodej Ameryki” razem bawili się czarni i biali po obu stronach Atlantyku.

Sam Berry na początku lat 70. szybko stał się najbogatszym Afroamerykaninem w USA, jego firma zaś zyskała sobie miano fabryki hitów dzięki jego ingerencji w image, stroje, choreografię i twórczość artystów. Pomoc, jakiej udzielał swoim podopiecznym, Berry lubił porównywać do nadzorowania procesu produkcji samochodu – "od metalowych ram do eleganckich wozów". Pod jego twardą ręką zaś artyści wręcz taśmowo komponowali chwytliwe kawałki.

Choć część muzyków do dziś nagrywa pod szyldem Motown, w tym Stevie Wonder, wytwórnia powoli staje się legendą. Jej świetność osłabiło m.in. przeniesienie siedziby do LA i odejście części artystów do konkurencji.

Rok 2009 będzie dla Motown rokiem świętowania. Wytwórnia wydaje reedycje swoich najlepszych hitów, planuje wystawy i przygotowanie filmu dokumentalnego. Na 2010 zaś szykowany jest musical na Broadwayu.

p

Ten żeński band okazał się drugim – po Beatlesach – najsłynniejszym zespołem lat 60. Umowę z Motown panie podpisały w 1961. Liderka grupy Diana Ross w 1969 rozpoczęła karierę solową. Na podstawie historii The Supremes nakręcono film „Dreamgirls”, w którym w rolę Diany Ross wcieliła się Beyonce Knowles.

Śpiewał dla Motown od 1960. Nagrał m.in. „Ain't No Mountain High Enough” i „I Heard It Through the Grapevine. Śpiewał w duetach z Dianą Ross i Tammi Terrell. Zginął w 1984 zastrzelony przez własnego ojca.

Jackie, Tito, Jermaine, Marlon i Michael Jacksonowie zaczęli nagrywać pod szyldem Motown w 1968. Ich singiel „I Want You Back” z 1969 był najszybciej sprzedającym się hitem wytwórni. W 1971 Michael nagrał swój pierwszy solowy album.

Richie z zespołem The Commodores podpisał kontrakt z Motown w 1972. Solową karierę rozpoczął 10 lat później – w tej samej wytwórni. Za hit „Say You, Say Me” dostał Oscara.

Wierny stajni Motown od 1961. W wieku 11 lat zaczynał karierę jako Little Stevie Wonder. Jego późniejszy hit z 1984 „I just called to say I love you” do dziś jest najlepiej sprzedających się singlem wytwórni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj