Dziennik Gazeta Prawana logo

Senyszyn: Białych majtek nie mam. Nie lubię

29 grudnia 2008, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Są bezpłciowe, bez wyrazu. Po prostu, mało kobiece" - tak posłanka SLD Joanna Senyszyn oceniła białe majtki, gdy paparazzi przyłapali ją na buszowaniu w sklepie z bielizną. "Czarny i czerwony kolor na ciele prezentuje się bardzo sexy" - stwierdziła.

Senyszyn zdradziła "Super Expressowi", że majtki wybiera nie tylko dla siebie, ale i dla męża. Dodała jednak, że mąż raczej nie zwraca uwagi na zakup, lecz na to, co się za nim kryje. "Bo przecież z facetami już tak jest, że każdy i tak stara się z kobiety jak najszybciej te majteczki zdjąć" - powiedziała Senyszyn.

"Bielizna musi działać na zmysły mężczyzny i pobudzać jego wyobraźnię" - wyznała bulwarówce, której dziennikarz towarzyszył posłance przy ocenianiu stringów. Ostatecznie - jak relacjonuje "Super Express" - Senyszyn nic nie kupiła.

Majtki, które oglądała były wprawdzie czarne (takie jak lubi), ale były w pakiecie z białymi. A ona - jak wyznała - białych nie nosi, bo są mało kobiece.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj