Dziennik Gazeta Prawana logo

W parlamencie będą alkomaty

8 grudnia 2008, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W parlamencie będą alkomaty
Inne
Pijany minister tańczący w bieliźnie na klatce piersiowej swej przyjaciółki, do tego pijani parlamentarzyści chwiejący się na sali obrad - tego już za wiele nawet w Australii. Dlatego posłowie z Nowej Południowej Walii domagają się badań alkomatem dla każdego polityka.

"Jeśli operator dźwigu musi dmuchać w balonik, to parlamentarzysta, który ustanawia prawa, też powinien dać się przebadać alkomatem" - mówi australijskiemu "Daily Telegraph" John Kaye z partii Zielonych. Jego pomysł od razu poparła cała opozycja i większość posłów rządzącej partii.

Z takim poparciem pomysł powinien przejść bez żadnego problemu. Tak więc już wkrótce każdy parlamentarzysta, który przychodzi na posiedzenia sejmu Nowej Południowej Walii, będzie musiał dmuchnąć w "balonik", by udowodnić, że nadaje się do tworzenia prawa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj