Na tym nie koniec okazji - bentley brooklands - do tej pory był wyceniany na 247 tysięcy funtów, a teraz można go mieć za jedyne 175 tysięcy funtów.

Głęboki ekonomiczny kryzys stał się przyczyna krańcowego obniżenia cen samochodów na brytyjskim rynku. Ta tendencja jest zauważalna przede wszystkim w segmencie aut najbardziej luksusowych - pisze news.ru powołując się na "Financial Times".

"Pierwsze, co sprzedają ludzie w czasach kryzysu, kiedy popadają w biedę, to zabawki takie jak ferrari czy lamborghini. Oni muszą sprzedawać samochody, żeby zdobyć środki na biznes" - mówi jeden z dilerów samochodowych, który teraz sprzedaje praktycznie "nowe używane" samochody. Te maszyny na liczniku mają po 8 tysięcy kilometrów.

Co na to "nowi Ruscy"? Czy rzucą się na brytyjskie okazje, czy może uznają je za "obciach"? Jeszcze nie tak dawno w Rosji karierę robił taki dowcip:

Spotykają się dwaj moskiewscy bogacze? Pierwszy z nich pyta drugiego:
"Skąd masz ten krawat?"
"Kupiłem w Londynie za trzy tysiące funtów"
Wtedy pierwszy z nich wyjmuje z kieszeni pięć tysięcy funtów i daje drugiemu mówiąc:
"Idź na Twerską do butiku i kup taki sam za pięć tysięcy. I nie rób z siebie więcej dziada!"

Ale teraz sytuacja się zmieniła. W Rosji też odczuwalny jest kryzys i spada sprzedaż luksusowych aut. Niewykluczone więc, że Rosjanie nie odkupią "tanich" ferrari, bo po prostu nie będzie ich na nie stać.