Dziennik Gazeta Prawana logo

Ciastka i herbata dla pijanych londyńczyków

5 grudnia 2008, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przeciąga ci się wieczór w angielskim pubie? Już niedługo dostaniesz przy wyjściu ciastko i kubek herbaty. Jakby i to nie starczyło, na poprawę nastroju właściciele wyszynków mają obowiązek puszczać na odchodne muzykę klasyczną. Nowy pomysł na kojenie nadszarpniętych całonocnym piciem nerwów wchodzi właśnie w życie w sporej części stolicy Zjednoczonego Królestwa.

Pilotażowy program herbaciano-muzyczny jest częścią większego projektu walki z przemocą na ulicach Londynu. Co ciekawe, pomysł do Wielkiej Brytanii dotarł z USA.

"Amerykańskie badania potwierdziły, że jeżeli uspokoi się człowieka przed wyjściem z lokalu, jest znacznie większa szansa, że nie wda się w bójkę po wyjściu na ulicę" - tłumaczy gazecie "Daily Telegraph" rzecznik rady miejskiej jednej z gmin biorących udział w programie.

Puby i bary zrzucą się na herbatę, kawę i ciastka a gminy pokryją koszt dodatkowej pracy. Ponadto ma pojawić się więcej policji, która częściej zaglądać będzie do sklepów powszechnie sprzedających młodzieży alkohol "spod lady".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj