Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziewięciolatek uczy rozmawiać z dziewczynami

4 grudnia 2008, 17:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziewięciolatek uczy rozmawiać z dziewczynami
Inne
Jak poderwać dziewczynę? Nie popisuj się, podejdź do tematu na luzaka i nie przesadzaj z komplementami, bo wyjdziesz na desperata - doradza Alec Greven, dziewięciolatek i autor rozchwytywanego poradnika "Jak rozmawiać z dziewczynami". Książka, która narodziła się jako broszurka na szkolną aukcję, trafiła właśnie do amerykańskich księgarń. I stała się bestsellerem.

Choć nie jest nawet nastolatkiem, pochodzący z Colorado Alec stał się rozchwytywanym gościem programów telewizyjnych i bohaterem wielu artykułów. A on tylko chciał napisać coś ciekawego na szkolną giełdę opowiadań.

Ręcznie spisane porady sercowe tego młodego człowieka sprzedano za 3 dolary. Za trzykrotnie więcej, już jako kilkudziesięciostronicową książkę z ilustracjami, może je kupić każdy, kto wejdzie choćby na strony księgarni sieciowej Amazon.

Dlaczego ludzie chcą wiedzieć, co myśli dziewięcioletni chłopiec na temat postępowania z dziewczynami? Bo jego rady są proste, wynikają ze zdrowego rozsądku i obserwacji.

"Przyglądałem się moim rówieśnikom na placu zabaw, jak męczą się, nie umiejąc dogadać się z dziewczynami. A trzeba jedynie trzymać się kilku prostych zasad" - tłumaczy dziennikarce "New York Post".

Młody znawca kobiet ostrzega np., by uważać na szczególnie piękne dziewczyny, bo te mogą mieć zimne serca i łatwo zranić chłopaka. Lepiej rozglądać się za tymi wyglądającymi "normalnie". Jak poznać taką niebezpieczną kusicielkę? Noszą zazwyczaj duże kolczyki, wyszukane sukienki i całą masę biżuterii.

"Piękne dziewczyny są jak samochody, których silniki wymagają dużo oleju" - kwituje.

Jak zatem zacząć rozmowę z "normalną" dziewczyną. "Od zwykłego cześć" - radzi Alec. "Jeżeli też usłyszymy cześć w odpowiedzi, to zwykle dobrze wróży". Ponadto dobrze jest schludnie wyglądać. Warto pamiętać o grzebieniu i unikaniu chodzenia w dresach.

Alec Greven nie ma jednak czasu na własną miłość i szukanie dziewczyny. "Jestem chyba na to trochę za młody. Zaczekam do końca podstawówki" - uśmiecha się. Poza tym ma wiele pracy przy najnowszym literackim projekcie. Właśnie skończył pisać książkę dla dzieci o aferze Watergate.

Gdy dorośnie, chce być pisarzem. Tylko nie w weekendy. W weekendy chce być archeologiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj