Dziennik Gazeta Prawana logo

KGB szpiegowało królową samowarem

26 listopada 2008, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przez dwie dekady radziecki samowar cieszył oko brytyjskiej Królowej Matki. Dar grupy sowieckich pilotów akrobatycznych stał w salonie posiadłości Aberdeenshire. Gości królowej raczył wspaniałą herbatą, a agentów KGB... dostępem do tajemnic monarchii. Tak przynajmniej twierdzi gazeta "Daily Express".

W artykule o niezwykłym darze przyjaźni radziecko-brytyjskiej czytamy, że po ostatnich badaniach na obecność "pluskiew" w otoczeniu dostojników państwowych, służby specjalne zarekwirowały ów samowar. Aparat podsłuchowy agenci mieli zamontować w kablu elektrycznym urządzenia.

"Samowar od zawsze był dla nas prawdziwą zagadką. Zbadano go już w chwili przekazania, ale nic nie odkryto. Tym większe było nasze zdziwienie, bo nigdy nie rozumieliśmy, co Rosjanie chcieli takim prezentem osiągnąć" - tak źródło informacji tłumaczy sprawę gazecie.

"Okablowanie wyglądało jak od czołgu z drugiej wojny światowej, co uroku samowarowi na pewno nie dodawało" - tłumaczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj