Dziennik Gazeta Prawana logo

Grecja wskrzesi jeden z cudów świata

17 listopada 2008, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To była prawdziwa duma starożytnych Greków i jeden z siedmiu cudów świata. Kolos Rodyjski, czyli olbrzymich rozmiarów posąg Heliosa u wejścia do portu w Rodos, miał ponad 30 metrów. Powstały w III wieku przed naszą erą gigant przetrwał około 70 lat. Z powierzchni ziemi zmiotło go trzęsienie. Teraz za 200 milionów euro Grecy postawią sobie nowego, jeszcze większego Kolosa Rodyjskiego.

"To będzie unikalne dzieło architektury" - ekscytuje się burmistrz wyspy Rodos Hatzis Hatziefthimiou. Wraz z niemieckim artystą Gertem Hofem postanowił wybudować na Morzu Egejskim u wejścia do rodyjskiego portu nową wersję posągu. Dzieło ma powstać z przetopionej broni - jako symbol marzenia o pokoju na świecie. Będzie większe od oryginału i wzbogacone o instalację świetlną, dzięki której będzie można przygotować artystyczny performance i "opowiadać" rozmaite historie.

"Mówimy o wielkim, innowacyjnym posągu, o wysokości 60-100 metrów. Takim, do którego wnętrza będą mogli nawet wejść ludzie" - zdradził brytyjskiemu dziennikowi "The Guardian" dowodzący projektem doktor Dimitris Koutoulas. "Jesteśmy jeszcze w stadium szkicu, ale plan Gerta Hofa jest taki, by stworzyć największą instalację świetlną, jakiej świat jeszcze nigdy i nigdzie nie widział".

Plany dumnych Greków są bardzo ambitne. Oby tylko posąg nie podzielił losu swego pierwowzoru. Monument boga słońca w promienistej koronie sporządził rzeźbiarz Chares z Lindos dla upamiętnienia zwycięstwa Seleukosa I Nikatora nad wybitnym wodzem Demetriuszem I Poliorketesem około 304 przed naszą erą.

Według podań Helios miał stać w rozkroku nad wejściem do portu, a statki miały przepływać między jego nogami. Trzęsienie ziemi, które nawiedziło Rodos w 224 roku przed naszą erą, zniszczyło statuę. Na ogromnych cokołach pozostały tylko fragmenty potężnych nóg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj