Dziennik Gazeta Prawana logo

Lindsay Lohan: Jestem biseksualistką

12 listopada 2008, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak, spotykam się z kobietą, ale nie jestem lesbijką - deklaruje amerykańska gwiazdka Lindsay Lohan. Aktorka twierdzi, że już szybciej określiłaby się jako biseksualistka, bo do mężczyzn także bardzo ją ciągnie.

"Żeby życie miało smaczek..." i tak dalej. Kto zna to powiedzonko, wie o co chodzi. I chyba widocznie taką dewizą musi kierować się Lindsay Lohan.

Od miesięcy spotyka się ona z niejaką Samanthą Ronson i to nie tylko po to, żeby porozmawiać przy kawie i ciasteczkach, ale mimo to Lohan nie uważa się za lesbijkę.

W wywiadzie dla magazynu "Harper's Bazaar" aktorka twierdzi, że nie lubi jakoś klasyfikować swoich preferencji seksualnych, ale jeśli już by musiała, to raczej określiłaby się jako osoba biseksualna.

I słusznie, bo jak mówił swego czasu Woody Allen, znacznie zwiększa w ten sposób swoje szanse na sobotnią randkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj