Napadnięta w miasteczku uniwersyteckim w stanie Tennessee 22-latka zawdzięcza życie wielkiej, wypchanej po brzegi torebce. Gdy w trakcie szamotaniny bandyta strzelił do dziewczyny, kula utknęła w torbie. Policjanci znaleźli ją obok przestrzelonego kalkulatora, parasolki i niewielkiej kasetki.
22-letnia Elizabeth Pittenger szła do swojego samochodu, gdy napastnik zażądał od niej portmonetki, telefonu komórkowego i laptopa. Młoda kobieta nie chciała się jednak poddać. Bandyta strzelił więc do niej i uciekł. Pocisk zatrzymał się na szczęście w torbie studentki.
Mundurowym udało się zatrzymać 20-letniego napastnika i znaleźć broń, którą podrzucił pod jeden z zaparkowanych w miasteczku uniwersyteckim samochodów. Został już oskarżony o próbę zabójstwa, próbę napadu rabunkowego z bronią w ręku oraz posiadanie broni na terenie uczelni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl