Dziennik Gazeta Prawana logo

Dość głupot w Sejmie, śpieszę się na mecz!

11 czerwca 2008, 16:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dość głupot w Sejmie, śpieszę się na mecz!
Inne
Marszałek Komorowski nie pozwolił przerwać posłom pracy na czas meczu Polska-Austria. Obrady Sejmu ma poprowadzić Stefan Niesiołowski - zagorzały kibic. "Ktoś to musi zrobić, trudno" - mówi wicemarszałek dziennikowi.pl. Zapowiada, że będzie się starał ukrócić zapędy do długich przemów, żeby zdążyć choć na końcówkę. A jeśli się nie da - podejrzy mecz na monitorze na swoim pulpicie.

Niesiołowski przyjmuje swój los z pokorą. "Jestem kibicem, ale spełnię swoją powinność" - mówi dziennikowi.pl. Ma nadzieję, że zdąży, choć przyznaje, że w porze meczu wypada "najgorszy" punkt - oświadczenia poselskie.

"Ostatnio jeden poseł opowiadał, jak piękna jest Wisła, polskie wsie i miasteczka. Inny czytał życiorysy polskich przywódców - od Chrobrego po Kościuszkę. Na szczęście się zmęczył" - opowiada swoje przeżycia Stefan Niesiołowski.

"Będę się starał ukrócić takie praktyki, żeby zdążyć chociaż na końcówkę. A jak się nie da - nie wykluczam, że będę podglądał grę Polaków na monitorze" - zapowiada wicemarszałek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj