Dziennik Gazeta Prawana logo

Ochroniarze za nic mają księżniczkę

7 czerwca 2008, 10:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy wiecie kim ja jestem? Jestem księżniczką - krzyczała do ochroniarzy londyńskiego klubu Beatrice - córka księżnej Yorku, Sary Fergusson. Ale nie zrobiło to na nich żadnego wrażenia. Uznali, że skoro panienki nie ma na liście gości, to na imprezę nie wejdzie.

Księżniczka próbowała dostać się na imprezę promocyjną nowego salonu mody w Londynie. Ale nikt jej nie zaprosił, więc ochroniarze nawet nie chcieli słyszeć o tym, by Beatrice weszła do klubu. Próbowała trzy razy wkręcić się na imprezę, aż wreszcie zaczęła wrzeszczeć na wszystkich - pisze "The Sun".

Wyciągnęła nawet najcięższą artylerię - krzyczała, że jest księżniczką i wnuczką królowej, dlatego nikt nie ma prawa jej zatrzymać. Okazało się jednak, że nawet to nie wywarło wrażenia na rosłych bramkarzach i Beatrice musiała szukać sobie innego miejsca na imprezkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj