Takie nazwisko zobowiązuje. Robert Kochanek, gdy tylko zrobiło się cieplej, od razu nabrał ochoty na flirt. Reporter "Faktu" spotkał Kochanka, gdy właśnie rozpoczynał swoje zaloty.
Tak Kochanek uwodzi piękną Norweżkę
Seria pocałunków, przytulanki i gorące spojrzenia - tym właśnie wabi mistrz podrywu, za jakiego uważa się Robert - pisze "Fakt".
Tancerka Agnieszka Pomorska, z którą przechadzał się tancerz, była bez szans. Urok Roberta zupełnie obezwładnił byłą uczestniczkę "Tańca z gwiazdami". Czy to początek wielkiej miłości? - pyta zaciekawiona bulwarówka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl