Francuscy żandarmi nie mogli uwierzyć własnym oczom. Kierowca auta, pędzącego 200 km/h po autostradzie niedaleko Tours, spokojnie oglądał sobie... film w palmtopie. 21-letni szaleniec stracił już prawo jazdy, a teraz czeka na wyrok sędziego.
Mężczyzna jechał ponad 200 km/h, choć, według francuskiego prawa, każdy, który ma prawo jazdy króćej niż trzy lata, nie może jechać szybciej niż 110 km/h. Szaleniec nic sobie jednak z przepisów nie robił. Do tego, zamiast patrzeć na drogę, oglądał sobie film. Nie wyłączył go nawet wtedy, gdy zatrzymała go policja.
Funkcjonariusze odholowali auto na policyjny parking i zatrzymali 21-latkowi prawo jazdy. Stanie też przed sądem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Andrzej Mężyński
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Zobacz
|
