"To jeden wielki biznes. Gwiazdy popisują umowę o pierwszych zdjęciach, zanim jeszcze trafią do szpitala" - mówi w "New York Post" Barry Levine, naczelny jednej z amerykańskich bulwarówek. "Nie żałujemy pieniędzy na zdjęcia, bo się nam zwrócą ze sprzedaży zdjęć innym magazynom i ze wzrostu nakładu" - dodaje.
Levine twierdzi, że on zapłaciłby Angelinie Jolie aż 10 milionów dolarów za pierwsze zdjęcie bliźniaków. Nie chce jednak zdradzić, czy już z nią rozmawiał.
Pewne jest jedno. Aktorka nie pójdzie śladami swej koleżanki, Sarah Jessiki Parker, która wyszła z dzieckiem przed szpital i pozwoliła wszystkim fotografom zrobić kilka zdjęć.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
