Dziennik Gazeta Prawana logo

Dla nich nie ma żadnych przeszkód

9 lutego 2008, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Po co iść zwyczajnie na spacer, jak można wręcz fruwać w powietrzu pokonując różne miejskie przeszkody. Ludzie uprawiający parkour nie mogą ustać w miejscu. Miasto to dla nich swoisty tor przeszkód, które parkourowcy starają się pokonać w jak najbardziej efektowny sposób.

Za prekursorów tej sztuki uważa się żołnierzy francuskich, którzy w ten sposób pokonywali przeszkody w wietnamskiej dżungli.

Dzisiaj parkour jest coraz bardziej popularny wśród młodych ludzi. Prawdziwy boom na ten sposób "spacerowania" po mieście wybuchł po filmie Luca Bessona "Yamakasi - współcześni samurajowie". Parkourowcy w efektowny sposób pokonują wszystkie przeszkody, które znajdą się na ich drodze.

Czy to ławka, czy murek, albo ściana - wszystko nadaje się do efektownego przeskoczenia.

Zobacz galerię

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj