Po co iść zwyczajnie na spacer, jak można wręcz fruwać w powietrzu pokonując różne miejskie przeszkody. Ludzie uprawiający parkour nie mogą ustać w miejscu. Miasto to dla nich swoisty tor przeszkód, które parkourowcy starają się pokonać w jak najbardziej efektowny sposób.
Za prekursorów tej sztuki uważa się żołnierzy francuskich, którzy w ten sposób pokonywali przeszkody w wietnamskiej dżungli.
Dzisiaj parkour jest coraz bardziej popularny wśród młodych ludzi. Prawdziwy boom na ten sposób "spacerowania" po mieście wybuchł po filmie Luca Bessona "Yamakasi - współcześni samurajowie". Parkourowcy w efektowny sposób pokonują wszystkie przeszkody, które znajdą się na ich drodze.
Czy to ławka, czy murek, albo ściana - wszystko nadaje się do efektownego przeskoczenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|