W Emiratach zapanowało szaleństwo za tablicę rejestracyjną z jak najniższym numerem. "5" poszła za 16 milionów, a szaleństwo trwa - twierdzi telewizja CNN.
Makler Talal Khouri z Abu Dhabi przyczepił swoją "5" na rolls-royce'a, który kosztuje kilkukrotnie mniej niż jego rejestracja. Teraz chce stanąć do walki o szczyt marzeń każdego mieszkańca Emiratów - tablicę z numerem "1".
Tyle że - jak mówi - nie chce za nią dać więcej niż 48 milionów zł. Numerek może więc powędrować do samochodu bardziej bogatego i szalonego szejka.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
