Miał być wielki show i powrót po latach. Ale dziewczyny ze Spice Girls skończą trasę koncertową przed czasem. Wszystko przez Victorię Beckham, której znudziło się występowanie.
"Zdecydowałam się wystąpić na scenie, by pokazać dzieciakom, że mamusia była gwiazdą pop. Ale teraz chcę zająć się projektowaniem mody" - mówi gwiazda portalowi Celebrity Wonder. Dlatego kończy ze Spice Girls i, jak obiecuje, więcej już nie wystąpi na scenie i będzie tylko projektować ubrania. Bo jej największym marzeniem jest zostać wielkim dyktatorem mody.
Dlatego, przez kaprys Victorii reszta dziewczyn musi pakować manatki i kończyć trasę koncertową. Choć złośliwi mówią, że tak naprawdę bilety się nie sprzedawały, więc trzeba było do klapy, jaką była trasa koncertowa Spicetek, wymyślić jakieś sprytne zakończenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|